środa, 10 marca 2010

O związkach

Czasami mężczyzna nie docenia tej dziewczyny, z którą jest w długoczasowym związku. I kiedy po wielokrotnych ostrzeżeniach rozstania dziewczyna mówi "To był ostatni raz" - mężczyzna nie postrzega tego jako naprawdę poważne słowa i nawet jest gotowy do tego, by samemu skończyć związek. Ale kiedy go rzucają, wpierw niepotrzebna dziewczyna staje się niezbędna.

Dziewczyna, szczerze kochająca mężczyznę, która zrozumiała, że nawet siła jej miłości nie może nic zmienić, podejmuje rozważną decyzję i kończy związek.

Mężczyznę zaczyna po prostu fizycznie wykręcać od życzenia - dostać mianowicie tą dziewczynę, którą on sam by jeszcze zostawił jakiś czas temu. On robi się podobny do małego dziecka, dla którego właśnie ta zabawka - jest sensem jego życia.

Czasami była para znowu jest razem tylko po to, by znów się rozstać.

Mężczyzna po kolejnych obietnicach zmian i niepomyślnych próbach wrócić byłą kochaną przekształca się w maszynę wypluskania gówna. On potrafi zrobić wiele, bardzo wiele, żeby w swoich oczach opuścić dziewczynę. Tym, zamiast stworzenia normalnego związku (który jest możliwy dopiero po jakimś czasie), on dodatkowo potwierdza i usprawiedliwia decyzję dziewczyny.

Taki związek i późniejsze rozstanie są niezbędne dla dziewczyny, żeby zrozumieć cenność tego mężczyzny, który będzie w jej życiu później.

Taka miłość, która kiedyś nie była przyjęta w sposób prawidłowy, może być wielokrotnie mocniejsza i cenniejsza w przyszłości.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz