W niedzielę poznałem zespół Floor Sixteen z Mińsku. Przyjechali tu na koncert. Fajni ludzie. Całą niedzielę spędziliśmy razem - oni właśnie grali na ulicach Sopotu. Więc jak ktoś był w ten dzień na Monciaku - nie mógł ich nie zauważyć, ponieważ grali niesamowicie, zbierając wokół siebie dość dużo ludzi.
Dzisiaj jeszcze troszkę pograliśmy w bilard. Jutro lecę na ich koncert. Tylko że mam pacjentów do 20:15, a koncert od 20. Ale i tak obiecali poczekąć do 20:30.
Ich cover na Creed "My last breath" jedna z najlepszych rzeczy, którą ostatnio słyszałem.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz